wtorek, 5 stycznia 2016

Bilans życia kobiety dojrzałej

Witam,
Mniej więcej około czterdziestki, kobieta zaczyna wchodzić w okres menopauzy. Ten czas w życiu kobiety jest czasem szczególnym, ponieważ w jej rozwoju psychicznym, pełni coś na wzór pomostu miedzy życiem młodej, dorosłej kobiety a życiem dojrzałej, dorosłej kobiety. Czas przejścia do wieku średniego obejmuje mniej więcej okres od 40. do 45. roku życia i jest ważnym, ale i trudnym wiekiem. Dla 70-80% kobiet pokrywa się on z umiarkowanym lub poważnym kryzysem życiowym. Często prowadzi do zmęczenia, bezsilności, bezradności i frustracji. Psychologowie twierdzą, że jeśli ten czas zostanie dobrze wykorzystany, może mieć charakter adaptacyjny, który ułatwi zebranie sił, aby dobrze wykorzystać je w drugiej połowie życia.
Bilans życia
To, co często jest bardzo typowe dla tzw."południa życia" kobiety, to chęć dokonywania bilansu dotychczasowych dokonań, wyborów i osiągnięć. Zastanawiamy się wtedy dokąd doszłyśmy, jakie jest obecnie nasze miejsce w życiu, kto nam towarzyszy. Po prostu jesteśmy na półmetku drogi i patrzymy wstecz, podobnie jak wędrowiec, widzimy szlak, którym szłyśmy. Ale przecież nasza podróż będzie jeszcze trwała, musimy więc, dobrze zastanowić się, jak zaplanować dalszą jej część, jak wykorzystać swoje doświadczenia z przeszłości, zarówno radości jak i porażki. Nie musimy pędzić do psychoterapeuty, aby zadać sobie i odpowiedzieć na następujące pytania: 
* Jak postrzegam swoje dotychczasowe wybory? Czy były słuszne? Czy dokonałam je właściwie?
* Z czego w moim życiu najbardziej jestem zadowolona? Co daje mi szczęście? Co daje mi radość i satysfakcję?
* O czym wolałbym nie pamiętać? Co było trudne w moim życiu?
* Czego nauczyły mnie trudne chwile? Czy wyciągnęłam z nich wnioski? Jeśli tak, to jakie?
* Czy powinnam coś zmienić w swoim życiu? Jak wygląda moje małżeństwo, związek? Czy czuję się w nim szczęśliwa? Czy chcę coś zmienić? Co?
* Jak czuję się w mojej pracy? Czy jestem pracoholikiem? Czy jestem w niej kreatywna i zadowolona? Czy przysparza mi kłopotów i stresu?
* Jak wyglądają moje relacje z dziećmi? Czy sprawdziłam się w roli matki? Co chciałam im dać, a co dałam?
* Jakie marzenia i młodzieńcze ideały zrealizowałam w swoim życiu? Jakie cele udało mi się zrealizować?
* Kim jestem? Jaka jest moja wartość?
* Dokąd zmierzam? Jak będzie moja przyszłość? Jakie decyzje chcę podjąć?
To tylko cześć pytań, jakie powinnyśmy sobie zadać, będąc na półmetku drogi, bardzo ważnych zresztą. Jeśli przygotujemy się do nich dobrze, zrobimy taki swoisty rachunek sumienia, wówczas znajdziemy odpowiedź w jaki sposób przeżyjemy teraźniejszość i przyszłość. Nie mamy wpływu na czas, który biegnie niezależnie od naszej woli czy na zmiany fizjologiczne w naszym ciele. Możemy jednak wziąć życie w swoje ręce i mieć wpływ na na sposób przeżywania tego trudnego, ale i pięknego okresu. Czemu to ma służyć? Ma to służyć temu, żebyśmy znalazły czas na rozmowę z samą sobą i odpowiedziały szczerze na postawione wyżej pytania. Czym jest więc tych parę godzin spędzonych na rachunku sumienia wobec całej reszty życia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz