wtorek, 5 stycznia 2016

Jak postrzega siebie kobieta dojrzała?


Podstawową zmianą, jaka zachodzi w wieku średnim życia kobiety jest to, iż zmienia się funkcjonowanie jej ciała i wygląd skóry. Właśnie od tej zmiany bierze swój początek akceptacja całej sfery psychofizycznej kobiety i tego, co ją czeka w bliższej i dalszej przyszłości. Już jako dziewczynki jesteśmy bardziej skoncentrowane na swoim wyglądzie, a jako młode kobiety, chcemy być atrakcyjne aż do późnej starości. Jesteśmy bardziej czułe, żeby nie powiedzieć wrażliwe na punkcie swojej atrakcyjności. Stąd to nie godzenie się z przemijaniem, pojawiającymi się zmarszczkami, wiotczeniem skóry etc. Jedna grupa kobiet będzie uważała, że należy starzeć się z godnością i nie myśli o malowaniu pojawiających się siwych włosów, inna grupa, wręcz przeciwnie, będzie śledziła nowinki w modzie, wizażu i systematycznie odwiedzała salony kosmetyczne.
Przemijanie, czyli zmiany w wyglądzie fizycznym kobiety, wpływają na jej sferę psychiczną. Cóż takiego dzieje się z fizycznością kobiety? Zmienia się wygląd jej twarzy, wyostrzają rysy, przybywa zmarszczek wokół oczu, bruzdy pionowe na twarzy, skóra traci swoją sprężystość, pojawiają się siwe włosy. Można dodać jeszcze parę innych zmian w naszym wyglądzie, ale po co? Otoczenie też widzi, że zmieniamy się, będąc w okresie menopauzy. I cóż z tego ma wynikać dla samej kobiety? Ważne jest to, żebyśmy wiedziały, co dzieje się z nami w tym czasie, nie unikały tematu, zauważały zmiany i nie wpadały w przesadą panikę! Wydaje mi się, że nie ma nic złego w jednym czy drugim podejściu, sposobie patrzenia na siebie. Najważniejsze, żebyśmy robiły to, co przynosi nam spokój.
Chciałoby się powiedzieć: kobieto, wreszcie zajmij się sobą, popatrz na siebie z troską, żeby nie powiedzieć z miłością, bo jeśli nie teraz, to kiedy?! Daj sobie więcej czasu na coś, co kiedyś robiłaś w mgnieniu oka, a teraz potrzebujesz tego czasu więcej! Może ze smutkiem mówisz, sama do siebie: jak to możliwe, że dzieci były małe, w sklepach nic nie było, a ja miałam posprzątane, obiad ugotowany i ze wszystkim zdążyłam! Faktycznie, tak było kiedyś, a teraz? Pamiętaj o swoich fizycznych ograniczeniach, gdyż zaprzeczanie im, spowoduje w nas tylko większą frustrację, a przecież ma być to czas godzenia się z samą sobą...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz